Wczoraj rozmyślałam o niesamowitych czasach, gdy …..aby uzyskać czekoladową opaleniznę smarowało się ciało masłem, aby być bliżej słońca wchodziło się na dach, aby modnie się ubrać jechało się do Niemiec na zakupy. Dzisiaj smarujemy się kremami z filtrem, opalamy się sporadycznie, głównie na wakacjach, a ubrania kupujemy w galeriach handlowych czy przez internet mając szeroki wachlarz wyboru. Kiedyś chciałam mieć żółte spodnie, ale nie mogłam ich dostać. Dziś bez problemu wybieram żółty krój, czy to w tym sklepie, czy innym.
„Uważam, że ubranie jest najbardziej zewnętrzną emanacją charakteru, indywidualności, zalet i wad, że mówi mnóstwo o człowieku, o jego stanach psychicznych, o jego usposobieniu, marzeniach i tęsknotach, formuje nastroje i samopoczucie…”
Leopold Tyrmand w Dzienniku 1954
Żółty kojarzy się z optymizmem i ciepłem, ze słońcem i latem. I tak sobie myślę, że faktycznie ubranie mówi wiele o stanie psychicznym człowieka oraz o jego nastroju i samopoczuciu, bo żółty wybieram w dni, kiedy czuję się dobrze, sama ze sobą i mam dobry nastrój.
Gdzieś przeczytałam, że żółty jest trudnym kolorem. Nie wiem. Ja go bardzo lubię, ale lubię też „trudności i wyzwania”. Żółty można nosić od stóp do głów – choć nie wiem, czy na taką wersję odważyłabym się, może jedynie w wersji sukienki. Jeżeli cały żółty look jest to dla was zbyt „mocnym ” efektem, wybierzmy elementy garderoby, tj. buty, spodnie, bluzki czy dodatki. Żółty pięknie wygląda z granatem, zielenią, czerwienią czy szarością.
Ostatnio złączyłam go z zielenią – klik, choć równie ładnie wygląda w kontraście z czernią.
Lubicie żółty?
żółte spodnie – ORSAY
czarne czółenka – Tamaris
żółte mokasyny – Born2Be
różowe mokasyny – DeeZee
żółta bluzka – ORSAY
ramoneska – LASTOR
torebka – Batycki
zawieszka do torebki EOS Life Lights
bransoletka – By Kate Bransoletki
Aneta
Jak tu wiosennie, aż nabrałam ochoty, żeby sobie coś kupić właśnie w takim odcieniu żółtego 🙂
Tak samo jak Ty bardzo lubię żółty kolor. Świetnie połączyłaś to z czernią 🙂
W żółtych rurkach Ci do twarzy, a szpilki masz po prostu boskie! Trochę mi przypominają model z ZOiO, ale widzę, że są z innej firmy.
Pozdrawiam!